trwała ta walka wiosen tysiące
walka na pięści, bomby, pieniądze
krwią twarz splamiona i ręce i serce
cała ta walka swoistym bezsensem
plamy szkarłatu diabły zwołają
swą mocą i siłą nienawiść wzywają
pragną twej śmierci, smutku, cierpienia
tymi czortami okryta cała ziemia
staniemy u kresów tej ziemi piekielnej
sam Lucyfer zagości w tawernie wojennej
z kielicha krwią naszą upajać się będzie
Ta wojna! Ta walka! Rozchodzi się wszędzie!















Comments
--
Visit my gallery [link]
Somewhere around nothing...
--
Visit my gallery [link]
Somewhere around nothing...
Previous PageNext Page